Starożytne Sztuki WalkiWspółczesne Sztuki WalkiDODATKIFILMIKIGALERIADONIESIENIAFORUMNAPISZ DO NAS
<< >>
Poniedziałek, Sierpień 25, 2007

Aktorzy: Bruce Lee

   

Imię i Nazwisko amerykańskie: Bruce Lee
Imię Chińskie: Lee Jun Fan
Przydomek: Mały Smok
Data urodzin: Listopad 27, 1940
Miejsce Urodzin: San Francisco
Data śmierci: Lipiec 20, 1973
Miejsce Śmierci: Hong Kong
Chiński Horoskop: Rok Smoka
Wzrost: 150 cm
Imię Ojca: Lee Hoi Chuen
Imię Matki: Grace Lee
Imię Żony: Linda Lee
Dzieci: Brandon Lee, Shannon Lee
Założyciel Stylu: Jeet kune do
Instruktorzy: Yip Man (wing chun),
Dan Inosanto (escrima)

 


27 listopada 1940 roku wczesnym rankiem, w chińskiej dzielnicy San Francisco, młoda Azjatka urodziła swoje czwarte z kolei dziecko. Matka oraz ojciec nie zamierzali nadać swojemu dziecku amerykańskiego imienia. W tym czasie w Nowym Yorku była przedstawiana popularna chińska opera. Jeden z pracow ników szpitala pomyślał o imieniu Bruce. Matka zgodziła się. Tak zaczęła się historia życia, sztuki i filmów Bruce'a Lee. Urodzony w Roku Smoka, według starochińskiego kalendarza, otrzymał później 27 listopada 1940 roku wczesnym rankiem, w chińskiej dzielnicy San Francisco, młoda Azjatka urodziła swoje czwarte z kolei dziecko. Matka oraz ojciec nie zamierzali nadać swojemu dziecku amerykańskiego imienia. W tym czasie w Nowym Yorku była przedstawiana popularna chińska opera. Jeden z pracow ników szpitala pomyślał o imieniu Bruce. Matka zgodziła się. Tak zaczęła się historia życia, sztuki i filmów Bruce'a Lee. Urodzony w Roku Smoka, według starochińskiego kalendarza, otrzymał później przydomek "Little Dragon" (Mały Smok). Wkrótce potem rodzina wróciła do Hong Kong�u. Urodził się w niezbyt pomyślnym okresie życia swojej rodziny. Rodzice byli śpiewakami operowymi, ale w Stanach powodziło im się kiepsko. Ojciec występował w czwartorzędnych wodewilach. Zdarzało się również, że nie miał żadnej pracy i wtedy matka z największym trudem utrzymywała całą liczną rodzinę. Bruce miał kilka lat, kiedy państwo Lee zdecydowali się na wyjazd do Hongkongu. Nigdy nie żałowali tego kroku, ponieważ w rodzinnych stronach los okazał się dla nich szczęśliwy. Ojciec otrzymał dobrze płatną, a także zgodną z jego wykształceniem i ambicjami pracę. Wkrótce rodzina zamieszkała we własnym, wygodnym domu w eleganckiej dzielnicy miasta. W porównaniu z tysiącami dzieci, wczesne lata i młodość Bruce'a oraz jego rodzeństwa były beztroskie i szczęśliwe. Wychowywał się w dobrobycie. Rodziców było stać na kształcenie potomków w renomowanych szkołach.przydomek "Little Dragon" (Mały Smok). Wkrótce potem rodzina wróciła do Hong Kong�u. Urodził się w niezbyt pomyślnym okresie życia swojej rodziny. Rodzice byli śpiewakami operowymi, ale w Stanach powodziło im się kiepsko. Ojciec występował w czwartorzędnych wodewilach. Zdarzało się również, że nie miał żadnej pracy i wtedy matka z największym trudem utrzymywała całą liczną rodzinę. Bruce miał kilka lat, kiedy państwo Lee zdecydowali się na wyjazd do Hongkongu. Nigdy nie żałowali tego kroku, ponieważ w rodzinnych stronach los okazał się dla nich szczęśliwy. Ojciec otrzymał dobrze płatną, a także zgodną z jego wykształceniem i ambicjami pracę. Wkrótce rodzina zamieszkała we własnym, wygodnym domu w eleganckiej dzielnicy miasta. W porównaniu z tysiącami dzieci, wczesne lata i młodość Bruce'a xoraz jego rodzeństwa były beztroskie i szczęśliwe. Wychowywał się w dobrobycie. Rodziców było stać na kształcenie potomków w renomowanych szkołach.

Karierę artystyczną, dzięki kontaktom zawodowym ojca, Bruce rozpoczął bardzo wcześnie. Już jako sześcioletni chłopczyk zagrał w swoim pierwszym filmie. Film nosił dumny tytuł "Narodziny ludzkości". Film nie odniósł sukcesu, lecz stanowił interesujący przyczynek do historii jego następnych filmów. Kolejny - "Kid Cheung" - nakręcony dwa lata później, przysporzył mu sławy w całym Hongkongu. W wieku lat trzynastu, za namową ojca, fanatyka zdrowia i rozwoju "życiowej energii", Bruce zaczął uczyć się kung-fu. Razem z nim naukę rozpoczęło wielu jego rówieśników, ale tylko kilku wytrzymało twarde rygory treningowe. Bruce wytrwał do końca i okazał się najlepszy. Jego pierwszym mistrzem był słynny Yip Man, emigrant z ogarniętych rewolucją Chin. człowiek ten całe swoje życie poświęcił ćwiczeniom i doskonaleniu starochińskiej sztuki walki. W Bruce'ie znalazł nadzwyczaj utalentowanego i zdyscyplinowanego ucznia. Pan Yip bardzo go kochał i nauczył jego wielu sekretnych technik Win Chun Kung Fu. Obu połączyła serdeczna przyjaźń, która przetrwała wiele lat, aż do śmierci mistrza w 1972 roku. Lekcje u Yip Man'a dały Bruce'owi solidną wiedzę o tajemnych systemach walki wręcz, znaną tylko wybrańcom, a także wiele praktycznych umiejętności jej wykorzystania. Niespożyta energia i ogromna ambicja chłopca sprawiały, że zawsze i wszędzie musiał być najlepszy. Niełatwo zostać najlepszym w Hongkongu. Ta sztucznie wyodrębniona z terytorium Chin kolonia brytyjska, już w latach wczesnej młodości Bruce'a liczyła 3,5 miliona mieszkańców. Była nie tylko tętniącym życiem centrum przemysłu lekkiego, handlu, portów przeładunkowych łączących Zachód ze Wschodem, ale także punktem światowego przerzutu i handlu narkotyków, miejscem zawierania i finalizowania ciemnych interesów. To również jedno z największych na świecie skupisk nędzy przestępczości. Hongkong, tak egzotycznie malowniczy dla turystów, dla większości stałych jego mieszkańców nie jest rajem. To nie tylko eleganckie dzielnice willowe uprzywilejowanych, ale przede wszystkim slumsy. Bruce Lee wychowywał się w dobrobycie. Nigdy nie był głodny czy bezdomny. To raczej jego niespożyta energia i nadmiar swobody jaką dawali mu rodzice były przyczyną, że już jako kilkunastolatek wstąpił do młodzieżowego gangu, a wkrótce został jego przywódcą. W ulicznych bójkach z konkurencyjnymi bandami szukał potwierdzenia swoich umiejętności. Nie zależało mu na pieniądzach, które mógł zdobywać panując nad ulicą, po prostu bardzo lubił się bić. Jedna z walk, jaką stoczył na płaskim dachu pięciopiętrowego domu o rolę przywódcy, o mało nie zakończyła się dla obu tragicznie.

Obok sztuk walki, pasją Lee stał się taniec. Jego ulubionym była chacha, na nauce której spędzał długie godziny. Kiedy zagrał główną rolę w melodramacie "Orphan Ah Sam", opartym na jego własnej biografii, stał się znany w całym Hongkongu. Miał wtedy siedemnaście lat. Film odniósł duży sukces. Mimo silnego wydźwięku moralizatorskiego bardzo podobał się zarówno młodzieży jak i rodzicom. Wiele lat później w jednym z wywiadów Bruce Lee powiedział: "Gdybym nie został gwiazdorem filmowym, byłbym z pewnością gangsterem". Bruce był już prawdziwym fanatykiem kung-fu, ćwiczył w każdej wolnej chwili, nawet przy jedzeniu. W swoim pokoju godzinami doskonalił poszczególne elementy ataku i obrony, tysiące razy wykonując przed lustrem te same ruchy i skomplikowane ćwiczenia formalne czyli tzw. kata. Wrodzone predyspozycje fizyczne i psychiczne oraz systematyczny, intensywny trening sprawiły, że w sztuce walki osiągnął rzadko spotykaną perfekcję. Niewysoki i szczupły, jak większość Azjatów, był wspaniale umięśniony i wygimnastykowany, a przy tym na swój sposób przystojny i pełen wdzięku. Zgodnie z ówczesną modą nosił czarne włosy, szpanując przy tym mięśniami ala Mister Universum. Chciał się podobać i rzeczywiście miał rzesze wielbicielek. W specjalnym programie radiowym odpowiadając na pytania swoich fanów powiedział: "Ludzie przychodzą i mówią mi: - Hej Bruce, czy naprawdę jesteś taki dobry ? A ja na to: gdybym powiedział, że jestem, prawdopodobnie pomyślałbyś, że się chwale, a gdybym powiedział, że nie jestem dobry, wiedziałbyś, że kłamię". Miarą jego popularności i wszechstronnych talentów stał się fakt, że w 1958 roku wybrany został w Hongkongu królem tańca w konkurencji cza-czy. Miał ogromne powodzenie wśród dziewcząt i tak już pozostało do końca jego życia. W ekskluzywnym Saint Francis Xarier College, do którego posłali go rodzice, był już prawdziwym idolem dla swoich rówieśników. Nauka nie sprawiała mu żadnych trudności. Wielokrotnie zwyciężał również w szkolnych zawodach sportowych, m.in. w turniejach bokserskich. Zawsze był najlepszy. W 1959r. jego rodzice zdecydowali się wysłać go, żeby zamieszkał z swoimi przyjaciółmi w Stanach, gdzie mógł skończyć studia. Na krótko zatrzymał się w Seattle, gdzie pozwolono mu zamieszkać na poddaszu restauracji w zamian za pracę jako kelner. W dzień chodził na Uniwersytet Waszyngtona a nocami pracował w restauracji. Po kilku miesiącach zdecydował, że ten styl życia nie jest dla niego.

Rzucił pracę w restauracji i rozpoczął uczyć Kung-fu. W wieku 22 lat napisał niezwykle unikalną książkę, którą zatytułował: "CHINESE KUNG-FU: The Philosophical Art of SELF-DEFENSE". W 1964 roku poślubił swoją miłość, Lindę. Wkrótce później przeprowadzili się do Kalifornii. W 1965 Bruce'owi urodził się syn Brandon. Kilka lat później przyszła na świat córka Shannon. Postanowił rzucić studia i otworzyć prywatną szkołę "Bruce Lee's Kung-fu instytute". Próbował także szczęścia w filmie. Zagrał w "Longstreet" (Długa ulica) i w serialu "Green Hornet" (Zielony szerszeń), ale nie odniósł sukcesu. Ameryka nie ceni go jako aktora. Dużo lepiej wiedzie mu się w roli nauczyciela. Jego szkoła jest sławna. Miał wielu bogatych i wpływowych uczniów, do których należeli tacy ludzie jak Steve Mc Quinn, Kareem Abdul-Jabbar, czy James Coburn. W rzeczywistości tylko niewielu wybranych może pochwalić się tym, że uczył ich sam Bruce. Zajęcia prowadzili bowiem głównie jego asystenci: James Yimm Lee, Take Kimura i Dan Inosanto. Po śmierci mistrza pozakładali własne, prywatne szkoły, w których kontynuowali nauczanie kung-fu. Sam Bruce mówił: "To co robię jest bardzo dochodowe. Żądam za dziesięć godzin nauki 500 dolarów i ludzie walą tłumami. Podwajam cenę i także przychodzą. Nie miałem pojęcia jak wielu ludzi interesuje się chińską sztuką walki". Również dobrze układa się jego życie rodzinne. "Pamiętam pierwsze lata naszego małżeństwa jako obłędnie szczęśliwe" - powiedział później w jednym z wywiadów. Dzięki reklamie, jaką zrobił szkole mistrza Yip Mana, styl przez niego reprezentowany, a nazywany Wing Tsun (lub Wing Chun), stał się wiodącym w kung-fu. Bruce Lee opanował Wing Tsun do perfekcji, ale uważał, że reguły tego stylu stawiają mu ograniczenia hamujące formę jego ekspresji.

Aby zdobyć maksymalną swobodę, inicjatywę i skuteczność w walce, uczył się u różnych mistrzów niemal wszystkich możliwych jej rodzajów. Opanował różne odmiany kung-fu, wiele odmian boksu, poznał japońskie systemy walki jujitsu, aikido, kempo, ćwiczył koreańskie taekwondo (zwłaszcza w zakresie techniki powietrznych) i rozmaite odmiany karate. Doskonale opanował sztukę walki przedmiotami popularną wśród ludów Wschodu, m.in. walkę kijem, nunchaku. Poznał tajniki walki "panów nocy" Nin-ja. Likwidując niepotrzebne bariery stylu Wing Tsun, stał się twórcą własnego, oryginalnego stylu - Jeet Kune Do ("Sposób przechwytującej pięści"), w którym wykorzystywał elementy wszystkich poznanych przez siebie sposobów walki. Był to swoisty "styl bez stylu". Swoje umiejętności określał tak: "Nie walczę w żadnym określonym stylu. Nigdy nie wiesz co zrobię i ja sam tego nie wiem. Mój ruch jest rezultatem twojego ruchu, moja technika jest efektem zastosowanej przez Ciebie". W znajomości techniki i szybkości walki doszedł do takiej perfekcji, że oglądając mecz bokserski w telewizji, potrafił przewidzieć konkretne uderzenie dużo wcześniej nim bokser zdążył wyprowadzić cios. Na temat Jeet Kune Do powiedział: "Wyznawcy jednego, określonego stylu, przywiązują się do niego, plącząc się tym samym coraz bardziej i uwikłując ostatecznie w nierozwiązalną pułapkę. Nie dostrzegają zasadniczych problemów, nie potrafią więc wyjść poza własne obserwacje, przestają być sobą". (...) "Każdy może tylko wtedy funkcjonować swobodnie i pełnią możliwości, kiedy znajduje się poza stylem". (...) "Gdy powielasz klasyczne style, rozumiesz rutynę, tradycje, cienie, ale nie rozumiesz siebie". W każdym ze swoich filmów Bruce Lee musiał posiadać godnego przeciwnika. Walczyli z nim najlepsi karatecy świata, jak Chuck Norris, Bob Wall, czy Peter Archer. Również azjatycki mistrz stylu Shotokan Yan She, częstokroć pomagający Bruce'owi reżyserować choreografię filmowego pojedynku, występujący m.in. w "Wejściu smoka". Bob Wall powiedział kiedyś: "On zadaje ciosy seriami, cios za ciosem, nie pozwala na chwilę zastanowienia. Moim zdaniem Bruce'a nie można pokonać". Ogromna wiedza oraz doświadczenie, które zdobył w tej dziedzinie sprawiły, że wielokrotnie przestrzegał innych przed studiowaniem sztuki walki jedynie pod względem samej techniki czy umiejętności skutecznego niszczenia przeciwnika.

Jego warsztat filmowy nie zaskakuje wyrafinowaniem, chociaż przed kamerą zachowywał się z dużą swobodą i naturalnością. Widzowie nie żądali od Lee hamletowskich rozterek, lecz walki i zwycięstw na prostej zasadzie wyższości dobra nad złem. W swoich filmowych rolach stosował te same bezwzględne środki i metody niszczenia przeciwników co bohaterowie negatywni, ale walczył w imię dobrej sprawy, co zawsze znajdowało uzasadnienie w treści filmu. Często zresztą bywał do walki niejako zmuszany. Angażował się niechętnie, ale kiedy nie pozostawiano mu wyboru, bez wahania opowiadał się po właściwej stronie. Bruce Lee grał role prawdziwego supermana naszych czasów. Stąd chyba wynika popularność tych obrazów, stąd łatwa identyfikacja widowni ze zwyczajnym, młodym człowiekiem, którego jedyną przewagą jest doskonała znajomość sztuki walki. W 1973 roku Bruce miał 32 lata i był u szczytu sławy. W tym okresie pracował dużo i ciężko, jak chyba nigdy dotąd. Był równocześnie głównym aktorem, kaskaderem, scenarzystą i reżyserem swoich filmów. Wymagający dla siebie i innych. Wielokrotnie kazywał powtarzać te same ujęcia, niezadowolony z tego, co zrobił wcześniej. Przyjaciołom mówił, że czuje się zmęczony. Nic dziwnego, ponieważ żył zbyt szybko, zbyt intensywnie jak na jednego człowieka. Prywatnie był dobrym mężem i ojcem. Rankiem 21 lipca mieszkańcy Hongkongu ze zdumieniem i grozą czytali ogromne gazetowe tytuły: "Bruce Lee nie żyje". Wiadomość była prawdziwym szokiem. Nikt nie chciał w nią uwierzyć, a przed szpitalem i domem Bruce'a zgromadziły się wielotysięczne tłumy.

Właśnie tutaj narodziła się legenda o jego tajemniczej śmierci, natychmiast podchwycona przez miejscowe gazety a później agentów reklamowych wytwórni. 20 lipca 1973 roku. Około godziny 20 Bruce zasnął w mieszkaniu gwiazdy filmowej Betty Ting Pei. Odczuwał silny ból głowy. Przed udaniem się na spoczynek zażył tabletkę silnego środka nasennego o działaniu przeciwbólowym, którą prawdopodobnie popił niewielką ilością alkoholu. Czuł się coraz gorzej. O godzinie 22:30 Betty widząc, że Bruce traci przytomność, wezwała pogotowie i aktora przewieziono do szpitala, niestety już w stanie śpiączki. Wezwano także jego żonę i producenta filmowego Raymonda Chow. Wszelka pomoc lekarska okazała się bezskuteczna. O godzinie 23:22 stwierdzono zgon pacjenta. Pierwsza wersja podana przez ratujących go lekarzy stwierdziła, że zmarł on na atak serca. Ostateczna, ustalona w czasie późniejszego śledztwa diagnoza, na podstawie zeznań świadków, opinii autorytetów medycznych i farmaceutycznych, zaprzeczała wcześniejszej. Profesor neurochirurgii stwierdził, że Bruce zmarł na ostry obrzęk mózgu, spowodowany reakcją uczuleniową na zażyty przez niego środek nasenny. Bruce Lee był niewątpliwie jednym z najwybitniejszych przedstawicieli sztuki kung-fu, a także ekranowym idolem milionów wielbicieli na całym świecie. Dla Chińczyków był także kimś w rodzaju Mesjasza o niemal charyzmatycznej sławie, orientalnym Muhammedem Ali leczącym chiński kompleks niższości, przywracając dumę narodową i przypominającym czasy minionej świetności. Za życia był inspiracją i wzorem dla tysięcy swoich fanów oraz uczniów. Po śmierci nie stał się cieniem. Pozostał na zawsze fascynującą legendą, okryty tajemnicą własnego zgonu.

Mateusz Filipiak
 Wróć ...
Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki
Jak zakończy się starcie Drwal Vs Serati 17ego Stycznia podczas UFC 93 w Dublinie?
Tomek wygrywa przez KO
Drwal triumfuje przez TKO
Polak wygrywa przez decyzję
Ivan zwycięża przez KO
Serati wygrywa przez TKO
Zwycięztwo dla Włocha przez decyzję
Zobacz stronę z wynikami
Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki
wyszukiwanie zaawansowane
Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki

Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki
Change Gym Kraków
K-1 Online Polska
Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki

Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki

Adamek Drwal Gołota Jędrzejczyk Khalidov Nastula Słowiński Wolak Wywiady

Bushi Sztuki Walki - Filmiki, Tapety, Gry online, Linki

RANKING STRON

<< Styczeń 2009 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
Copyright © Bushi.net.pl 2004 - 2008


Redakcja wortalu bushi.net.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe w wyniku użytkowania jakichkolwiek opublikowanych materiałów.

designed by: www.chariot.pl, powered by: ChariotCMS 3.3 Advanced