|
|
 Sumo jest sztuką, o której pierwszy raz wspomniano w najstarszym japońskim dokumencie, Kojiki, (Księdze Starożytnych Spraw). W Kojiki można przeczytać o bogach urządzających pomiędzy sobą walki sumo, których wyniki określały rządy na japońskich wyspach. Wg tejże księgi, dwa i pół tysiąca lat temu, bogowie Takemikazuchi i Takeminakata walczyli na brzegach Izumo wzdłuż wybrzeża Morza Japońskiego i walka trwała dopóki Takeminakata nie przegrał z przeciwnikiem. Nie ma jednak dokumentów świadczących o tym, że Sumo jest narodowym sportem Japonii. Można równie dobrze sądzić, iż przywędrowało tam z Azji, czy Europy, w pierwszych formach sztuk chwytania. Pierwszym zapisem mówiącym o meczu sumo pomiędzy dwojgiem ludźmi, jest zapisana w 720 roku relacja z pokazu dla Cesarza Suinin, na którego to życzenie Nomi Sukune, garncarz z Izumo, stoczył pojedynek z niejakim Taima Kehaya. Po krótkiej walce chwytanej Sukune zakończył walkę kilkoma kopnięciami na klatkę oponenta.
|
|
| Mateusz Filipiak | |
|
Zdarzenie to miało miejsce w 23 roku przed Chrystusem a zwycięzce od tamtej pory nazywa się „Ojcem Sumo”. Istniało wiele innych legend o powstawaniu Sumo, zanim Japończycy przyjęcli pismo chińskie w siódmym wieku. Pierwsza miała miejsce w 642 roku, kiedy Cesarzowa Kogyoku mobilizowała swoje straże, aby praktykowali Sumo w celu zabawiania pokazami wysłanników z Koreii. Zwyczaj ten, zwany „Tenran-Zumo”, kultywowany jest po dziś dzień w obecności Cesarza, tyle że w innej formie.
|
Po rządach pierwszego szogunatu Kamakura (1185-1392), Sumo rozpoczęła praktykować klasa wojowników. Minamoto Yoritomo, najsłwaniejszy szogun ery był ogromym fanem tej sztuki. Oda Nobunaga (1534-1582) również był znany jako szczególnie lubiący Sumo. W Lutym roku 1578 zgromadził około półtora tysiąca sumotori z całej Japonii na turnieju zorganizowanym w jego zamku. Nobunaga był pierwszą osobą, która nakazała wyznaczenia na ziemi okrągłej granicy dla walczących. W epoce Edo (1603-1867) wielu możnych magnatów rozpoczynało sponsorować najsilniejszych sumotori. Wynagradzani otrzymywali spore sumy pieniężne i nadawano im status Samuraja. Pierwsze profesjonalne Sumo nazwano Kajin „Sumo”, Początkowo pieniądze z walk przeznaczane były nie tylko na wynagrodzenia dla zapaśników Rekishi, ale również na naprawę świątyń, mostów itp. Po jakimś czasie zaczęto jednak przeznaczać je tylko na wynagrodzenia. Pozostało tak do dni dzisiejszych. Wielcy zawodnicy Sumo niczym bogowie przsechadzają się ulicami miast a tłumy fanów zaczepiają ich prosząc o wspólne zdjęcie. Najlepsi dostają za swoje zasługi pieniądze, o których inni mogą tylko marzyć a na ich walki schodzą się ludzie całymi rodzinami.
|
|
|
| |